Farna 3

Rzeczony dom wzniesiony został w końcu XIX wieku przy ulic Farnej – reprezentacyjnego traktu prowadzącego ze Starego Rynku do kościoła farnego. 30 I 1979 roku doceniając walory historyczne i artystyczne obiektu wpisano go do rejestru zabytków nieruchomych.

Stanowił ciekawy przykład, charakterystycznej dla Sierpca, piętrowej drewnianej architektury czynszowej. Przez szereg dziesięcioleci mieszkania w tym budynku zamieszkiwały dziesiątki rodzin lokatorów.

warynskiego1Farna 3 w Sierpcu. Fot. W. Wiśniewski, 1976 r. Z arch. MBP w Sierpcu

bia_a karta sierpc farna 3-page-004 _ kopia (2)Farna 3 w Sierpcu. 1986 r. Fot. T. de Rosset, arch. MWKZ w Płocku

bia_a karta sierpc farna 3-page-004Farna 3 w Sierpcu. Portal. 1986 r. Fot. T. de Rosset, arch. MWKZ w Płocku

bia_a karta sierpc farna 3-page-004 _ kopia (3)Farna 3 w Sierpcu – widok od podwórza. 1986 r. Fot. T. de Rosset, arch. MWKZ w Płocku

Sierpc [2006-05-03] (4)Farna 3 w Sierpcu. Fot. P. B. Gąsiorowski, 3 V 2006

Sierpc [2006-05-03] (1)Farna 3 w Sierpcu. Fot. P. B. Gąsiorowski, 3 V 2006

I historia tego budynku potoczyła się jak wielu innych w naszym mieście. Pozbawiony opieki konserwatorskiej i zrozumienia wartości jaką stanowił dla tkanki urbanistycznej miasta popadł w zniszczenie, a jego stopień destrukcji sprawił, że na wniosek ówczesnego właściciela budynku, po wykonaniu szeregu ekspertyz, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wykreśliło obiekt z rejestru zabytków (2008 r.), a sam budynek w niedługim czasie budynek rozebrano.

_MG_0333Farna 3 w Sierpcu. Wizja lokalna PKPK KOBiDZ w dniu 14 II 2008 roku. Archiwum Narodowego Instytutu Dziedzictwa

Sierpc Farna 3 SKR-page-001

Pierwsza strona decyzji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego o skreśleniu obiektu z rejestru zabytków, która poskutkowała natychmiastową rozbiórką obiektu. Fot. archiwum Narodowego Instytutu Dziedzictwa.

ulice (394)Rozbiórka domu przy Farnej 3 w Sierpcu. Fot. J. Karwowski, z arch. Sierpc Online

Sprawa ta jednak budzi jednak wiele wątpliwości z konserwatorskiego punktu widzenia. Niemniej – budynek straciliśmy raz na zawsze, a pusta parcela pośrodku starówki „straszy” do dziś. Co gorsza, na tylnej parceli (łączącej się z Farną 3 od zachodu) w 2014 r. rozebrano dom przy ul. Księcia Wacława 6 co spowodowało wyrwę architektoniczną na przestrzeni szerokości całego bloku zabudowy.

DSC_5003Pozostały plac po domu przy Farnej 3 w Sierpcu. W oddali nieistniejący już dom przy ul. Księcia Wacława 6. Fot. T. Kowalski, 6 II 2011

DSC_5118Pusta parcela po domu przy ul. Farnej 3 w Sierpcu. Nie istnieje także dom przy ul. Księcia Wacława 6. Widoczna urbanistyczno-architektoniczna „wyrwa” widziana aż po parcele przy Placu F. Chopina. Listopad 2014 r. Fot. T. Kowalski.

Blok zabudowy KW-BF-F-SR [2014]Fragment studium urbanistyczno-architektonicznego bloku zabudowy pomiędzy ulicami: Plac S. Wyszyńskiego, Księcia Wacława, Biskupa Floriana i Farna w Sierpcu [opracował i rysował Tomasz Kowalski, Toruń 2014].
Czerwoną strzałką zaznaczono lokalizację po zburzonego domu przy ulicy Farnej 3. Widoczna jest urbanistyczna „wyrwa” na przestrzał z parcelą przy ulicy Księcia Wacława 6. Plan nieorientowany.

Do czego więc ma dążyć „rewitalizacja” sierpeckiego starego miasta zaplanowana przez włodarzy? Coraz bardziej przeraża nas ta wizja…

* * *

Zobacz też: Zniszczony dom przy ul. Księcia Wacława 6; Ratujmy dom przy Placu Chopina 16; Na ratunek carskiej ujeżdżalni koni, Jaśka Pilika 2 – jaki los czeka ten dom?.

* * *

Ulica przy której mieści się rzeczony dom w przeszłości nosiła nazwy: Farska (XVI w.), Pfarr Straße (1801 r.), Фарная Улица (1894 r.), Farna (1938 r.), L. Waryńskiego (1984 r.), Farna (2014 r.) [w nawiasach podano pewne daty funkcjonowania danej nazwy – nie są to daty nadania ulicy danego miana].

Reklamy

Sierpeckie świętowanie Niepodległości

W 1918 roku Polska odzyskała upragnioną wolność. Przyjęło się uznawać, że niepodległość przyszła po 123 latach niewoli. Za punkt graniczny wyznacza się więc rok 1795, kiedy to podpisany został trzeci traktat rozbiorowy Rzeczpospolitej. Warto zaznaczyć, że terytorium Sierpca objęte zostało zaborem pruskim już w roku 1793 podczas II rozbioru. Dla porządku należy dodać, że od 1815 do 1915 roku nasze miasto znajdowało się pod panowaniem cara rosyjskiego.

W listopadzie 1918 roku przyszła więc oczekiwana przez kilka pokoleń zniewolonych zaborami Polaków WOLNOŚĆ. I wspomnienie tego chwalebnego, pełnego radości, tryumfu i zwycięstwa wydarzenia świętujemy corocznie 11 listopada. To najważniejsze święto narodowe w całym roku – dzień dumy i radości z faktu, że jesteśmy POLAKAMI – wpisuje się na stałe w świadomości naszych rodaków od najmłodszych pokoleń.

Budzi zaskoczenie jednak forma jaką przybierają w naszym mieście obchody tego święta. Na pierwszy rzut oka – wszystko gra! Są apele okolicznościowe, imprezy patriotyczne, jest Msza Święta za Ojczyznę w „starożytnej” sierpeckiej Farze, jest pochód ze sztandarami i składanie kwiatów pod pomnikiem… no właśnie. I tu tkwi pewien szkopuł, który logicznie jest wielu sierpczanom bardzo trudno wytłumaczyć. Uroczystości odzyskania niepodległości przez naszą Ojczyznę w 1918 roku odbywają się od lat pod pomnikiem… Ofiar Zbrodni Katyńskiej z 1940 roku. Kto pomylił te dwie, tak diametralnie inne w wymowie i sensie sprawy? Czemu tak się stało? Gdzie logika organizacji patriotycznych uroczystości, która już tak mocno wrosła w tradycje miasta, że zapewne próba „wyprostowania” sprawy wzbudziła by ogromne poruszenie wśród grona Sierpczan a i mi dostałoby się „po głowie”, że po raz kolejny chcę „wywracać Sierpc do góry nogami”. Uważam jednak, że łyżka dziegciu w tej nielogicznej sytuacji jest konieczna, by może ktoś kiedyś „na górze” nad tym problemem się głębiej zastanowił.

Już w dwudziestoleciu międzywojennym Sierpczanie mieli ideę wzniesienia ‚pomnika’ upamiętniającego dwudziestolecie odzyskania WOLNOŚCI RZECZPOSPOLITEJ. Miał być to pomnik iście horacjański „trwalszy niż ze spiżu”. W 1937 roku zapadły ostateczne decyzje o podjęciu budowy „Domu Kultury imienia Marszałka Józefa Piłsudskiego”. W 1938 roku rozpoczęto budowę gmachu, w 1939 stanął obiekt w stanie surowym, a w 1942 Niemcy dokończyli jego budowę i wyposażanie nadając mu imię Adolfa Hitlera. Idea Sierpczan została przerwana wybuchem wojny, niemniej należy podkreślić, że rozumiano wtedy wagę święta. Niepodległość była wtedy młoda, świeża, żywa. Postanowiono uhonorować Marszałka Piłsudskiego i Niepodległość Ojczyzny wspaniałym pomnikiem – który miał przetrwać kolejne dziesięciolecia i wieki (warto wspomnieć, że w okresie międzywojennym Stary Rynek [dziś pl. kard. S. Wyszyńskiego] nosił imię Józefa Piłsudskiego).

dom kultury-za okupacjiBudowa Domu Kultury w Sierpcu. Okres II wojny światowej.

Dom kultury przetrwał wojnę a w ostatnich latach doczekał się rozbudowy i modernizacji. I w końcu doczekał się również imienia, które planowano mu nadać w międzywojniu. W Uchwale Rady Miejskiej Sierpca Nr 177/XXIII/2012 z dnia 30 marca 2012 roku znalazł się zapis o tym, iż miejsce znane do tej pory pod nazwą Dom Kultury otrzymało brzmienie: „Centrum Kultury i Sztuki im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Sierpcu”. Natomiast w niedzielne popołudnie 13 maja 2012 roku, chwilę po przybyciu korowodu mieszkańców ze Mszy Świętej w intencji miasta celebrowanej przez biskupa Piotra Jareckiego, na budynku Centrum Kultury i Sztuki odsłonięta została pamiątkowa tablica z wizerunkiem patrona Centrum, marszałka Józefa Piłsudskiego. W ten sposób historia zatoczyła koło.

odsłonięcie-tablicy02odsłonięcie-tablicy0113 maja 2012 r. Uroczyste odsłonięcie tablicy Marszałka J. Piłsudskiego w Sierpcu.
tablica-piłsudskiTablica upamiętniająca nadanie imienia Marszałka J. Piłsudskiego w Sierpcu, miejscowemu Centrum Kultury i Sztuki.

Wróćmy do naszych sierpeckich obchodów. Poczty sztandarowe, miejscy włodarze, urzędnicy, przedstawiciele placówek oświatowych, kulturalnych, dzieci i młodzież ze szkół, przedstawiciele zakładów pracy i licznie uczestniczący w uroczystościach Sierpczanie podążają rokrocznie 11. listopada pochodem do parku im. Solidarności, by w radosne, pełne chwały i dumy narodowej święto odzyskania upragnionej WOLNOŚCI skłonić głowy przed pomnikiem TRAGEDII NARODU POLSKIEGO, przed POMNIKIEM wspominającym wydarzenia o 20 lat późniejsze, gdzie w dalekiej sowieckiej Rosji UPODLONO POLSKOŚĆ I POGRZEBANO NADZIEJE NA WOLNOŚĆ i dokonując TRAGICZNEGO MORDU NA POLAKACH, WYNISZCZONO NARODOWĄ INTELIGENCJĘ.

11-XI-2014 UM-0111-XI-2014 UM-0211-XI-2014 UM-03Miejskie obchody odzyskania niepodległości pod pomnikiem upamiętniającym Ofiary Zbrodni Katyńskiej w Sierpcu.
11 XI 2014 r. Fot. ze strony UM w Sierpcu.

Czy to się „nie gryzie” ? Czy na prawdę nikomu nie robi to różnicy?

Wymowa pomnika katyńskiego jest zupełnie inna. Tam powinny być skumulowane uroczystości związane z II wojną światową. Takie się w Sierpcu odbywają. Nie mają tak wielkiej oprawy jak Święto 11. Listopada, ale wszystko można jeszcze zmienić.

MUSIMY ROZUMIEĆ TO CO ŚWIĘTUJEMY!!!

Mamy przecież pomnik Niepodległości i Marszałka Piłsudskiego! Nasze Centrum Kultury i Sztuki to wspaniały MONUMENT, na historii którego wspaniale odbiła się historia naszej NIEPODLEGŁOŚCI. Dziś przed wejściem wita nas popiersie Marszałka. Czy 11. listopada to nie Jemu należą się kwiaty i salwy honorowe? Czy wydłużenie pochodu z Sierpeckiej Fary do Centrum Kultury im. Piłsudskiego jest trudne w realizacji? Czy okolicznościowe apele, koncerty i przemówienia nie mogą odbywać się w tym wspaniałym, nowoczesnym budynku?

Ofiarom Zbrodni Katyńskiej oddajmy hołd w dniach, w których im się to należy. Dzień odzyskania niepodległości świętujmy z radością i pieśnią na ustach! Przecież jest to „dzień krwi i chwały (…) dzień wskrzeszenia”.

„Grzmijcie bębny, ryczcie działa,
Dalej dzieci, w gęsty szyk,
Wiedzie hufce wolność, chwała,
Tryumf błyska w ostrzu pik,

Leć, nasz Orle, w górnym pędzie,
Sławie, Polsce, światu służ.
Kto przeżyje wolnym będzie;
Kto umiera, wolnym już”

Przedwyborcza estetyka Sierpca – XI 2014 r.

Wybory za pasem. To i słychać i widać. Nie tylko w prasie, lokalnej telewizji, czy w naszych skrzynkach pocztowych. Widać to przede wszystkim w całym mieście. Miasto wręcz tonie w kolorowych plakatach tych co zrobią, że „będzie lepiej”. I nie byłoby w tym nic złego jeśli byłyby to plakaty na wyznaczonych słupach i tablicach ogłoszeniowych. Niestety wielkoformatowe bilboardy zaczęły dominować nad miejską architekturą. I to w sposób obrzydliwie przytłaczający. Zero gustu, poczucia estetyki a w połączeniu z nieprzyjemną, jesienną „bylejaką” aurą sprawiają, że poczucie zażenowania rośnie.

Kandydaci na burmistrzów i radnych prześcigają się wzajemnie w koncepcjach jak upiększyć miasto, jak sprawić żeby było bardziej atrakcyjne turystycznie, by ściągnąć gości, by zachwycili się pięknem Sierpca (o rozumieniu przez wielu z Nich słowa „rewitalizacja” nie będę absolutnie wspominał, bo to temat rzeka). Wymyślają coraz to lepsze pomysły na wygląd miasta, padają koncepcje powołania miejskich architektów, konserwatorów, czy urzędników zajmujących się wyglądem i estetyką Sierpca… oczywiście… tylko, że dopiero PO WYBORACH. Teraz jest czas by oszpecać miasto i pokazywać, kto może więcej wydać na billboardową kampanię.

Redakcja „Starego Sierpca” z nikim nie sympatyzuje, a wybór miejsc był kwestią subiektywną. My sympatyzujemy tylko z Sierpcem 🙂 A Sierpc jest najważniejszy!

Słusznych wyborów!

PS. A teraz pora na falę krytyki – może i kandydatów, albo ich zwolennników – trudno, przyjmiemy ten kielich goryczy. nie zmienię jednak zdania, że miasto niczym nie zyskuje na twarzach uśmiechających się polityków.

DSC_6824Płocka 29. Jeszcze parę okien zostało wolnych. Kto pierwszy?

DSC_6829Parking przy sklepie „Lidl”. Tu już chyba tylko salon okien i drzwi na następne 2 tygodnie można by zakryć.

DSC_6833Parking przy „Gramie”. Biedny karczek tylko niepotrzebnie zajmuje miejsce.

DSC_6836Poczta i budynek przy Piastowskiej 12. No ale na poczcie miejsca jeszcze dosyć.

DSC_6841Płocka 11. No tak… tu jeszcze coś się zmieści.

DSC_6902XIX-wieczne jatki miejskie. Nie służą handlowi mięsem i pieczywem jak kiedyś, ale jako miejsce dla polityków – jak najbardziej. Jeszcze dwa skrzydła prawie wolne! Kto chętny?

DSC_7044Kilińskiego 3. Z symetrią coś nie styka, ale…

DSC_704611. Listopada 35. No! I pod kolor i kawałek elewacji odmalowano. Słusznie! Na dole miejsca jeszcze trochę.

DSC_704911. Listopada 31. Tu farby zabrakło. Ale jeszcze jeden bilboard z boku i może nikt nie zauważy.

DSC_705411. Listopada 24. Ważne, że z dala widoczne!

DSC_706011. Listopada 6. Tu już miejsca nie starczy. A szkoda. Taka lokalizacja…

GALERIA NA FACEBOOKU:
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.858344247543916.1073741825.291391887572491&type=1

Polecamy Państwa „lajkom” i udostępnieniom!

– – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – –

EDIT1: Temat okazał się być „chwytny”. Internauta tao dorzucił nam garść wykonanych przez siebie zdjęć wyborczych billboardów. Zobaczcie sami:

DSCF6158DSCF6160DSCF6165DSCF6170DSCF6173DSCF6169