„W starym albumie…” cz.4

Na samym początku nowego roku kalendarzowego mamy dla naszych Czytelników niespodziankę – krótki wpis z naszego popularnego cyklu „W starym albumie…”. Zdjęcia nadeszły nieoczekiwanie, a ich treść była równie niespodziewana! Otóż, udało się „namierzyć” zdjęcia wnętrza kościoła ewangelickiego, przy ul. Płockiej w Sierpcu. Któż by się spodziewał?

Kolekcjonerzy lokalnych pamiątek – rozkładali ręce – nie ma! – mówiono. I niestety tak było – nawiązanych zostało wiele kontaktów z potomkami rodzin pochodzenia ewangelickiego, którzy przed 1945 rokiem zamieszkiwali Sierpc, jednak nikt nie znajdował w swoich zbiorach zdjęć wnętrza sierpeckiej świątyni protestanckiej. A jednak! Kilka dni temu nadszedł na naszą skrzynkę e-mail, którego treść i załączniki wypełniły tę badawczą lukę! Znany sierpczanom p. Eugen Kleister z Rostocku (tu o promocji jego książki w Sierpcu w 2012 roku >>) „odkopał” w swoich rodzinnych zbiorach przedwojenny album rodzinny, a w nim dwa ciekawe zdjęcia interesującego nas obiektu. Otrzymałem je za pośrednictwem p. Gerharda Jabsa. Postanowiłem, że zasługują na osobne odnotowanie w ramach „albumowego” cyklu na naszej stronie. Panom Kleisterowi i Jabsowi – serdecznie dziękuję za tę cenną dla sierpczan przesyłkę.

* * *

k-ew-Sierpc 1913Kościół ewangelicki w Sierpcu. Zdjęcie wykonano tuż po ukończeniu budowy w 1913 roku.
Na fotografii uwieczniono również dawny drewniany dom modlitwy i szkołę oraz czworoboczną dzwonnicę.
Fot. nieznany (?) .

Poświęcony w 1913 roku, po sześciu latach starań i dwóch latach żmudnej budowy (zob. link >>) kościół parafii ewangelicko-augsburskiej w Sierpcu, służył wspólnocie do 1945 roku. W tym czasie pracowało w nim kilkunastu duchownych, odprawiono tysiące nabożeństw, pobłogosławiono setki małżeństw, udzielono tyleż chrztów i odprowadzono na wieczny spoczynek ogromną liczbę zmarłych.


Sierpc-ewangelicki 01

Pierwsze ze zdjęć (nieco słabszej jakości od drugiego) pokazuje właśnie uroczystość pogrzebową. Wskazuje na to trumna stojąca pośrodku kościoła, przystrojona licznymi wieńcami. Podobnie wnętrze kościoła, które udekorowane było dużą liczbą kwiatów. Na zdjęciu dostrzegamy: fragment empory wzniesionej przy bocznej ścianie świątyni, charakterystyczne ławki (wykonane przez parafian w 1913 roku), bogato zdobiony żyrandol oraz trójbocznie zamkniętą apsydę, doświetloną dwoma ostrołukowymi oknami. Pośrodku apsydy stoi ołtarz, który zdobi obraz Ostatniej Wieczerzy, wg. Leonarda da Vinci reprodukowany w 1913 roku w firmie Richarda Kentela ze Stuttgartu. Ponad ołtarzem, na konsze apsydy, dostrzegamy wymalowany niebieski firmament w postaci setek złotych gwiazd. Według relacji Eugena Kleistera – autorem dekoracji malarskiej w apsydzie był jego ojciec Johann.


Sierpc-ewangelicki 02

Drugie zdjęcie przedstawia uroczystość parafialną. Pod sklepieniem na kwietnych girlandach podwieszona została tablica z napisem „Chwała Bogu Naszemu” z krzyżem i liczbą „25„. Czy uroczystość ta odnosi się do jakiegoś dwudziestopięciolecia? Tłumnie zgromadzony lud stoi przy samym ołtarzu nie mieszcząc się w ławkach. Przed ołtarzem stoi pochylony, odwrócony duchowny. Ponad nim, na stopniach ołtarza rozpoznaję stojącego twarzą do ludzi superintendenta, ks. Juliusza Burschego. Wokół ołtarza stoi jeszcze kilku innych duchownych w czarnych togach i z białymi befkami na szyi. Wydaje się, że była to bardzo ważna kościelna uroczystość. Być może jest to zdjęcie z ordynacji nowego proboszcza lub administratora parafii? Snuję hipotezę, że mogła to być ordynacja pastora Artura Wilhelma Wittmeyera w 1938 roku (? – mijało wówczas 25 lat od poświęcenia sierpeckiego kościoła – stąd liczba na dekoracji) Na zdjęciu dokładniej widać ołtarz, obraz Ostatniej Wieczerzy, lichtarze ze świecami i gwieździstą dekorację konchy apsydy ołtarzowej.


Rąbek tajemnicy enigmatycznego i zupełnie nieznanego wystroju ewangelickiej świątyni w Sierpcu został nareszcie uchylony. Nieznacznie – ale zawsze jest to pewien krok do przodu. Może będą znajdować się kolejne zapomniane fotografie, które pozwolą nam odtworzyć wygląd nieistniejącego sierpeckiego kościoła ewangelickiego? Nieistniejącego – bo do dziś przetrwały jedynie jego dwie przeprute ściany i przebudowany masyw wieżowy. Pomyślałem, że warto byłoby zestawić jakieś współczesne zdjęcie porównawcze z wnętrza kościoła rzymskokatolickiego św. Stanisława Kostki, który wzniesiono w miejscu starej ewangelickiej świątyni i że powinno to być zdjęcie wykonane właśnie z wysokości dawnych empor – jak nowo odkryte dwa zdjęcia. I znalazłem! Wykonałem je we wrześniu 2015 roku, kiedy w kościele były tłumy wiernych niemieszczące się w ławkach! W parafii św. Maksymiliana Kolbego w Sierpcu trwało wówczas Nawiedzenie Cudownego Obrazu Matki Bożej.

W sumie … ciekawe i wymowne zestawienie … !

DSC_3344

Kościoła ewangelickiego już nie ma, ewangelików również, pamięć o sierpeckich pastorach się rozmywa. Ale miejsce to wciąż naznaczone jest modlitwą! I już nie braci protestantów, ale społeczność rzymskokatolicką wciąż wzywa ten sam, leciwy dzwon (link tu >>) – dzwonił podczas Nawiedzenia Obrazu Matki Bożej i z pewnością dzwonił podczas nieznanej nam bliżej ewangelickiej uroczystości uwiecznionej na starej fotografii.

Czas płynie… ale pewne stałe i niezmienne punkty we wszechświecie przypominają nam o przeszłości!

Ewangelickie dzwony

EWANGELICY W SIERPCU

Początki dziejów społeczności ewangelickiej w Sierpcu przedstawiono w osobnym artykule: >> KLIKNIJ TU


DZWONY

Przypuszczać należy, że już pierwsza ewangelicka sala modlitw posiadała swój dzwon. Taki wniosek można wyciągnąć po analizie zachowanego w zbiorach Archiwum Państwowego w Płocku, planu przebudowy budynku szkoły ewangelickiej z 1885 roku.

Ów plan przedstawia, że w zamyśle projektanta, nad wejściem, na kalenicy budynku umieszczona ma być niewielka drewniana sygnaturka z dzwonem. Wszak sygnaturę wybudowano (świadczy o tym zdjęcie szkoły z 1913 roku), jednak nie możemy jednoznacznie stwierdzić czy jakiś dzwonek zawisł już w 1886, kiedy to oddano do użytku dobudowaną salę modlitw.

blog_co_1056700_2148852_tr_mija100lat_01

Szkoła ewangelicka w Sierpcu w końcu XIX w. rys. Otto Lange.

W niedługim czasie po oddaniu do użytku sali modlitw, zrodził się pomysł budowy dzwonnicy z prawdziwego zdarzenia. Prawdopodobnie ma to miejsce około lat 90-tych XIX wieku, skoro w 1894 roku, już w nowej, drewnianej dzwonnicy zawisł dzwon odlany w Pustelniku, w odlewni Antoniego Zwolińskiego. Nie mamy informacji o wyglądzie dzwonu, oraz o sytuacji jaka towarzyszyła zbieraniu nań funduszy, jednak śmiało można przyjąć, że była to ważna inwestycja dla parafii. Dzwonnicę założono na planie czworoboku, oszalowaną deskami, przekrytą namiotowym dachem.

szkola-ew

Stara dzwonnica przy dawnej szkole ewangelickiej w Sierpcu.  1913 rok, fragment pocztówki

Gdy w 1911 roku ruszyła budowa nowej protestanckiej świątyni w Sierpcu. Przewidziano umieszczenie w projektowanej dzwonnicy w głównej wieży kościoła, sporego rozmiarami – nowego dzwonu.

Zamówienie na instrument złożono w cieszącej się ogromną sławą fabryce Bochumer Verein (Związek Bochumski) w miejscowości Bochum w ówczesnym Cesarstwie Niemieckim. [1]

dzwony-szkolny (1)

Sierpc, kościół św. Stanisława Kostki (poewangelicki), dzwon z 1912 roku. Fot. z archiwum parafii

Informację o historii i przeznaczeniu dzwonu umieszczono na powierzchni instrumentu. Tak też po północnej stronie znajdujemy od góry, pisane majuskulną frakturą:

GEG.[OSSEN] V.[ON] BOCHUMER VEREIN I.[N] BOCHUM 1912.
/Odlano w Związku Bochumskim w Bochum w 1912/

a niżej

O LAND, LAND, LAND, HÖRE DES HERRN WORT.
/O ziemio, ziemio, ziemio, słuchaj słowa Pańskiego/[2]

Po drugiej stronie, od południa, pośrodku płaszcza dzwonu znajdujemy:

EVANG.[ELISCH] AUGBSB.[URGISCHE] KIRCHE ZU SIERPC
GRUNDSTEINLEGUNG MAI 1911
EINWEIHUNG 1913.

/Ewangelicko-augsburski kościół w Sierpcu
Położenie kamienia węgielnego maj 1911
Poświęcenie 1913/

Stalowy dzwon, jak wskazuje inskrypcja, odlano w 1912. Umieszczono jednak na nim datę poświęcenia kościoła (1913). Zdawano sobie, jak widać sprawę, z trwania budowy oraz nie przewidywano żadnych przesunięć w odbiorze budynku.

Wszak tak tez się stało – 15 maja 1913 roku kościół, po dwóch latach budowy – uroczyście poświęcono. Rozpoczęcie uroczystości oznajmiło trzykrotne wybicie nowego dzwonu. [3] Po wejściu do świątyni i odmówieniu specjalnych modlitw, oraz po obrzędzie poświęcenia świątyni zabrzmiały oba dzwony: nowy, w głównej wieży kościoła i stary, z 1894, w drewnianej dzwonnicy.

dzwony-szkolny (4)

„BOCHUMER VEREIN I. BOCHUM” – fragment inskrypcji na dzwonie. Fot. T. Kowalski

dzwony-szkolny (2)

„… LAND, LAND, HÖRE DES HERRN…” – fragment inskrypcji na dzwonie. Fot. T. Kowalski

dzwony-szkolny (5)

„EVANG. AUGBSB. KIRCHE ZU SIERPC | GRUNDSTEINLEGUNG MAI 1911…” – fragment inskrypcji na dzwonie. Fot. T. Kowalski

Ciężko jest dziś określić jaki los spotkał starszy dzwon, skoro po rozbiórce dawnego domu domu modlitwy, wieść o dzwonie się urywa. Mimo, że drewniana dzwonnica na kościelnym dziedzińcu ostała się aż do II wojny światowej, to wykorzystywana była do innych celów.[4] Być może dzwon został zabrany już w czasie I wojny światowej.

II wojna światowa położyła kres wszystkim spiżowym dzwonom miasta Sierpca. Zdemontowano je i przetopiono na potrzeby armii. Dzwon ewangelicki przetrwał wojenną zawieruchę. Sądzić można, że skoro należał do kościoła ewangelickiego, to hitlerowcy pozostawili go. Okazuje się jednak, że to nie fakt przeznaczenia dzwonu pozwolił mu na ostanie się na kościelnej wieży, a materiał z jakiego go wykonano. Dzwon ewangelicki wykonany w Związku Bochumskim, odlany został ze stali, więc to też wpłynęło na jego pozostawienie.[5]

dzwony-szkolny (3)

Sierpc, kościół św. Stanisława Kostki (poewangelicki), dzwon z 1912 roku – wnętrze. Fot. T. Kowalski


OKRES POEWANGELICKI I LATA WSPÓŁCZESNE

W 1945 r, gdy ostatni ewangelicy opuścili miasto, kościół opustoszał i częściowo padł ofiarą wandalizmów. Dopiero po kilku latach świątynię wydzierżawiono parafii sierpeckiej, a w 1981 roku ustanowiono przy kościele parafię rzymskokatolicką.

Zachowany na wieży kościoła instrument z 1912 roku używany jest do dziś dnia. Jest najstarszym, czynnym, zachowanym, sakralnym dzwonem w Sierpcu i jedynym, uruchamianym za pomocą siły ludzkich mięśni. Oby się to prędko nie zmieniło. Żaden automat nie zastąpi bicia poczciwego dzwonu rozbujanego przez człowieka. Wsłuchajmy się czasem w bicie tego jedynego i niepowtarzalnego (wszak odlano go prawie 900 km od Sierpca) instrumentu w naszym mieście i wspomnijmy na to, że jego dźwięk towarzyszy sierpczanom od prawie 100 lat, i tak jak wołał swym głosem ewangelików, tak dziś wzywa na modlitwę parafian wyznania rzymsko-katolickiego.


W opowieści sierpczanina, Zbigniewa Kubińskiego, znajdujemy wesoły wierszyk, który wymyśliły katolickie dzieci, do miarowych dźwięków ewangelickiego dzwonu:

„Komm Leja,
Komm Pehlka,
Komm stara Grycnerka,
Komm Schmidt,
Komm Schmidt.”

Przywoływane nazwiska wskazują na mieszkających wówczas w Sierpcu ewangelików.[6]

Zapraszam do wysłuchania bicia dźwięku najstarszego dzwonu w naszym mieście.

Aby posłuchać nagrania wystarczy kliknąć w poniższy link. Plik dźwiękowy z nagraniem bicia dzwonu został umieszczony na serwisie wrzuta.pl
Jego odtwarzanie jest całkowicie bezpieczne. Gdy klikniemy w link, wystarczy chwilę odczekać aż plik nam się załaduje. Następnie klikamy przycisk PLAY.

Kliknij TU, aby przejść do pliku dźwiękowego

PRZYPISY:
[1] Fabryka w Bochum, w Zagłębiu Ruhry, cieszy się ustaloną marką stalowych dzwonów od 1842 r., gdy po raz pierwszy odlano stal w formach. Swoistym symbolem tego miasta stał się dzwon o wadze 15.000 kg postawiony przed ratuszem.
[2] Por. Jr 22, 29. Starotestamentowy cytat na dzwonie miał wyraz zobrazowania istoty jego dźwięku, jako zachęty do słuchania Słowa Bożego.
[3] Szczegółowy opis poświęcenia świątyni z 15 maja 1913 roku opublikowałem na łamach „Sierpeckich Rozmaitości” w numerze 1(79)/2010.
[4] Taką informację podaję Arthur Plitt w książce „Die Kirchengemeinde Sierpc (Sichelberg) und ihre Kantorate” na stronie 9.
[5] Polecam tekst o stalowych dzwonach z Przedborza, również odlanych w Bochum. Artykuł Wojciecha Zawadzkiego pt. „Franku, nie zabieraj nam dzwonów
[6] Z. Kubiński, Cmentarz ewangelicki w Gozdach, [w:] Sierpeckie Rozmaitości 5/2001.